Hej! O Soraya Plante pisałam już nie raz. Piękne kwiatowe etykiety, naturalny skład i delikatny zapach tych kosmetyków to tylko kilka zalet produktów tej linii. Testowałam już esencję tonizującą, płyn micelarny, piankę do twarzy oraz trzy kremy. Dziś chciałabym wspomnieć o ostatnim z nich. Jakiś czas temu stworzyłam posta z recenzją dwóch kremów - na dzień i na noc. Jeżeli ją czytaliście to wiecie, że popełniłam faux pas podczas tamtych zakupów, jeśli jednak jeszcze nie mieliście okazji to zerknijcie TUTAJ. Teraz jednak poświęcę się napisaniu mojej opinii na temat naturalnie nawilżającego kremu na noc. Jesteście zainteresowani? Koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu.
Naturalnie nawilżający krem na noc SORAYA plante przeznaczony do wszystkich typów cery. Bogata formuła oparta na roślinnych składnikach, w naturalny sposób dba o poziom nawilżenia skóry. Staje się ona miękka, wygładzona i wyraźnie nawilżona.Tara długotrwale nawilża, zatrzymując wilgoć w skórze.Biała herbata energetyzuje i redukuje oznaki zmęczenia.Aloes działa łagodząco i nawilżająco.
Wieczorem nałóż krem na dokładnie oczyszczoną i stonizowaną skórę twarzy, szyi i dekoltu.
jeszcze nie używałam, ale chętnie spróbuje :)
OdpowiedzUsuńeerie-world.blogspot.com
Super, że jesteś zadowolona z tego kremu :)
OdpowiedzUsuńFajnie, że krem dobrze działa i jesteś zadowolona z efektu :)
OdpowiedzUsuńChyba miałam ten krem! Nie jestem pewna, ale byłam mega zadowolona!
OdpowiedzUsuńRecenzja piękna i jak zwykle dopracowana :) Aż przyjemnie się czyta :) Moja mama lubi kremy Soraya :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kosmetyki z tej serii. Peeling do ciała jest obłędny :)
OdpowiedzUsuńOstatnio dość mocno nad nim myślałam : ) i chyba wrócę do sklepu
OdpowiedzUsuńPozdrawiam : )
Muszę się przyjrzeć tej serii :-)
OdpowiedzUsuńdawno nie miałam nic tej marki w kosmetyczce :)
OdpowiedzUsuńMiałam krem z tej serii i świetnie go wspominam. Bardzo dobrze nawilża :)
OdpowiedzUsuńJA tam lubię nieco bogatsze formuły :)
OdpowiedzUsuńJuż dawno nie miałam kremu z tej marki :) Super, że ma wysoką ocenę, może się na niego skuszę, jak tylko pokończę moje obecne kremy.
OdpowiedzUsuńOjejku, jak Ja dawno nie testowałam produktów marki Soraya. Z wielką chęcią chciałabym osobiście poznać właściwości zaprezentowanego produktu :) Lekka konsystencja, otulający zapach i nawilżenie to coś co zdecydowanie poszukuję.
OdpowiedzUsuńPs. Piękne zdjęcia, jestem nimi zauroczona.
Pozdrawiam serdecznie!
Super recenzja. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńNa noc wolę gęstsze, bardziej odżywcze kremy :)
OdpowiedzUsuńSuper dopracowana recenzja :)
OdpowiedzUsuńLubię kosmetyki Soraya :)
Kiedyś miałam go sobie kupić. Przypomniałaś mi o tym
OdpowiedzUsuńmnie ostatnio jakiś krem z Soraya zapchał okropnie... więc póki co muszę odczekać i odpocząć od tej firmy..
OdpowiedzUsuńTy jesteś fanką bardziej żelowych konsystencji, a ja gęstych wręcz maślanych ;)
OdpowiedzUsuńFajnie, że ma taki naturalny skład. Ja co prawda kilka kremów, które mogłabym określić mianem idealnych już znalazłam, ale ten też chętnie wypróbuję:)
OdpowiedzUsuńCiekawi mnie ta seria. Dobrze, że krem sie sprawdził. :)
OdpowiedzUsuńGreat product and review post dear! :)
OdpowiedzUsuńMam krem z tej serii, ale na noc. Bardzo dobrze się u mnie sprawdza :)
OdpowiedzUsuńMam ochotę na piankę z tej serii :)
OdpowiedzUsuńZ tej serii miałam tonik ,był całkiem dobry -widzę że krem też taki jest ("zwyklaczek")
OdpowiedzUsuńTeż wolę żelowe konsystencje kremów ☺
Pozdrawiam
Ja niestety staram się unikać gliceryny, albo chociaż kupować kremy, gdzie jest ona nisko w składzie. Dlatego też Lirene na razie nie kupię :)
OdpowiedzUsuńJa już od dłuższego czasu planuję kupić jakiś produkt z serii Soraya Plante :D Kremów póki co mam spory zapas ale kiedys pewnie się skuszę na ten :D Mi się niesamowicie podoba szata graficzna tych produktów :)
OdpowiedzUsuńCena bardzo w porządku - przy najbliższej okazji chętnie kupię ten krem
OdpowiedzUsuńJeszcze go nie miałam :)
OdpowiedzUsuńMiałam sobie niedawno kupić ten krem i po przeczytaniu Twojej pozytywnej opinii żałuję, że go nie kupiłam. Może następnym razem ;)
OdpowiedzUsuńJa na razie mam w planach wypróbować piankę z tej serii, ale dobrze wiedzieć, że krem też się dobrze sprawdza :)
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się szata graficzna kosmetyków z tej serii.
OdpowiedzUsuńWidziałam ostatnio w Rossmannie tę serię i zastanawiałam się nad nią.
OdpowiedzUsuńNie miałam, ale bardzo lubię tę markę :) Podoba mi się skład kremu :)
OdpowiedzUsuńJakiś czas temu zastanawiałam się nad jego kupnem i chyba dzięki Twojej recenzji to zrobię.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na nowy post :) jusinx.blogspot.com.
Kiedyś bardzo lubiłam tę firmę, teraz nasze kosmetyczne drogi się rozeszły;) Niemniej jednak cieszę się, że mają w asortymencie coraz lepsze składowo kremy!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)
Słyszam, że ta marka mają fajną piankę do mycia twarzy, więc pewnie ją najpierw wypróbuję ale krem może też:).
OdpowiedzUsuńnie miałam jeszcze tego kremu:)
OdpowiedzUsuńLubię kosmetyki tej marki ;)
OdpowiedzUsuńChętnie wypróbuję ten krem 😊!!!
OdpowiedzUsuń